Horror z happy endem koszykarek Lidera

Jeden z najbardziej emocjonujących sportowych wieczorów ostatnich lat przeżyli w sobotę na hali SCSiR licznie zgromadzeni kibice. Nikt w końcówce spotkania nie siedział, było kilka osób które chciało wyjść przed zakończeniem spotkania a śledzili ostatnie minuty z zapartym tchem w wejściu do hali, ale od początku.

W sobotę koszykarki Lidera Swarzędz gościły zespół lidera tabeli AZS Politechnika Korona Kraków. Zespół ten występuje jako rezerwy Mistrza Polski Wisły Kraków i w trzech do tej pory rozegranych spotkaniach odniósł komplet zwycięstw. Nasz zespół do tego spotkania znowu przystępował w dużym osłabieniu. Nie mogły zagrać w tym spotkaniu Iwona Szarzyńska ? uraz kolana oraz Paulina Babij ? zapalenie ścięgna achillesa, a Magda Dedio po przebytej operacji miała siły tylko na 3 minuty. Do tego jeszcze nasza najlepsza zawodniczka w poprzednim sezonie Dominika Urbaniak cały tydzień zmagała się z grypą. W składzie zespołu Lidera oprócz Oli Kucharskiej pojawiła się więc druga wychowanka Klaudia Wieczorek rocznik 1999.
Swarzędzanki rozpoczęły piątką: Pietraszek, Drzewińska, Lewińska, Grześczyk oraz Rutkowska. Po 3 minutach gospodynie prowadziły 7:2 i trener zespołu gości Wojciech Eljasz-Radzikowski musiał poprosić o przerwę na żądanie. Grę przyjezdnych uporządkowała doświadczona poznanianka Agata Rafałowicz i po kolejnych 4 minutach to Liderki przegrywały 10:13 by po pierwszej kwarcie przegrywać 17:22. Druga kwarta to lepsza gra swarzędzkiego zespołu. Ciężar zdobywania punktów wzięła na siebie Ola Drzewińska, która zdobyła pierwsze 8 punktów w kwarcie. Niestety zbyt duża ilość strat, nie pozwalała myśleć o kilku-punktowej ucieczce. Po 20 minutach na tablicy wyników widniał remis po 38, co zapowiadało kolejne emocje. Trzecią kwartę lepiej rozpoczęły krakowianki, które prowadziły nawet sześcioma punktami, ale Liderki mozolnie odrabiały straty by ostatecznie wygrać kwartę jednym punktem i po 30 minutach prowadzić 52:51. Na początku czwartej kwarty swarzędzanki zdobyły 4 punkty, ale niestety potem zaczęła się niemoc w ataku. Zespół z Krakowa konsekwentnie powiększał przewagę, a gospodynie przez 6 minut nie mogły zdobyć żadnego punktu. Na 2:39 do końca po celnym rzucie Katarzyny Homoncik Korona Kraków prowadziła 65:56 i część widzów zbierała się do wyjścia nie wierząc w końcowy sukces swojego zespołu. Celny rzut za trzy punkty Oli Pietraszek przywrócił gospodynie do gry. Mozolnie zdobywane punkty pozwoliły zbliżyć się na 2 oczka. 48 sekund do końca Ola Pietraszek wykorzystała tylko jeden rzut wolny i krakowianki prowadziły 65:64. Dobra akcja Lidera w obronie i 11 sekund przed końcem ponownie Ola Pietraszek niesamowitym rzutem daje swarzędzanką upragnione prowadzenie. Cała hal eksploduje radością. Trener gości bierze czas, po którym piłkę przechwytuje Paulina Lewińska, która rzutami wolnym pieczętuje sukces Lidera Swarzędz.
Ostatnie 2 i pół minuty zespół gospodyń wygrał 13:0, a trener zespołu gości długo po meczu nie mógł zrozumieć jak do tego doszło. Punkty dla Lidera w tym spotkaniu zdobywały: Drzewińska 20, Pietraszek 14, Lewińska 13, Urbaniak 8, Rutkowska 5, Iwanowicz 5, Grześczyk 2, Gurzęda 2, Dedio 0.

2014-10-18

powrót

Najbliższe mecze

Kontakt

UKS Lider Swarzędz
ul. Polna 21
62-020 Swarzędz
NIP: 777-29-29-283
Nr konta: 35 1090 1450 0000 0001 1579 5509

Osoba kontaktowa:
Marcin Madanowski - Dyrektor Sekcji Koszykówki
Mobile: 603 297 446
email: madan@ukslider.pl

Wspierają nas:
UMiG Swarzędz Pak Serwis Red Fitness Parcel Winterwarm Optyk Przybylscy Diagnosis