I Liga dla koszykarek Lidera

Koszykarki UKS Lider Swarzędz fantastycznie zakończyły sezon 2012/13. Cel postawiony przed sezonem został osiągnięty w 100% - w "Turnieju Finałowym o awans do 1 Centralnej Ligi Koszykówki Kobiet" wygrały wszystkie mecze i tym samym wywalczyły prawo gry w I lidze. Trzy tygodnie wcześniej zawodniczki Lidera Swarzędz zdeklasowały rywalki i pewnie awansowały do turnieju finałowego.

Nasz klub starał się o organizację turnieju finałowego, ale niestety prawo do organizacji otrzymał zespół AZSu Gdańsk, co spotkało się z dużym rozczarowaniem reszty zespołów. Klub z Jeleniej Góry i Brzegu czekała dużo dłuższa droga i wolały one rozegrać finały w zaprzyjaźnionym Swarzędzu. Turniej w Swarzędzu mógł być dużym sportowym wydarzeniem całej Gminy, a w Gdańsku przeszedł zupełnie niezauważony, brakowało kibiców, a organizacja i warunki do gry mogłyby być lepsze. Turniej odbywał się systemem każdy z każdym, więc do rozegrania mieliśmy trzy spotkania.

Pierwszego dnia już o 14:00 rozegraliśmy pierwszy mecz z Karkonoszami Jelenia Góra, które w lidze dwukrotnie pokonaliśmy. Karkonosze liczyły, że za trzecim razem się uda, ale nasz zespół nie pozwolił na to. Prowadziliśmy przez całe spotkanie, pokazując wszystko to wypracowaliśmy przez cały sezon: zespołową grę, pełne zaangażowanie, wyrównany skład, dopingującą ławkę rezerwowych, ?TEAM spirit? czyli ducha w drużynie. Do przerwy prowadziliśmy 34:22, a w drugiej połowie powiększaliśmy przewagę mimo, że żadna nasza zawodniczka nie grała więcej niż 30 minut. Najwartościowszą zawodniczką spotkania ? MVP ? wybrana została Marta Mistygacz, która zdobyła 17 punktów na 85% skuteczności. Poza nią punkty w meczu zdobywały: Pietraszek 11 (5 as), Urbaniak 9 (7 zb.), Iwanowicz 7 (3 przechwyty), Dedio 6, Czachor 5, Adamowicz 4, Grześczyk, Babij, Pacyńska po 2, robak i Maciejewska 0. W drugim spotkaniu tego dnia AZS Gdańsk pokonał Odrę Brzeg 83:53 i pokazał swoją siłę, chociaż Brzeżanki mogły być zmęczone nocną, dziesięciogodzinną podróżą. Nasze zawodniczki miały zapewnione komfortowe warunki pobytu w hotelu, który znajdował się 10 minut spacerem od morza.

W drugim dniu spotkaliśmy się z Odrą Brzeg, z którą rozegrać mieliśmy czwarte spotkanie, a poprzednie trzy wygraliśmy, w tym w półfinale zwyciężyliśmy 88:44. Nasze koszykarki podeszły do tego spotkania zbyt rozluźnione poprzednimi zwycięstwa, a Odra nie miała nic do stracenia i walczyła z całych sił. Uśpił nas również dobry początek, po 5 minutach prowadziliśmy 14:2 i nasze zawodniczki uwierzyły, że jest już po meczu. W drugiej kwarcie prowadziliśmy 33:16 i w tym momencie zdarzył nam się przestój w grze, który przegraliśmy 15:1 i nasze prowadzenie zmalało do dwóch oczek. Na przerwę schodziliśmy prowadząc 39:31, ale zawodniczki w szatni usłyszały sporo gorzkich słów od trener Anny Talarczyk. Po przerwie nasza gra wyglądała trochę lepiej, ale Brzeżanki mocno napsuły nam krwi. Zwycięzców się nie sądzi, ale nasz styl w tym meczu pozostawiał wiele do życzenia. Ostatecznie zwyciężyliśmy 73:64. Bezapelacyjnie najlepszą zawodniczką w tym meczu była Dominika Urbaniak, która do 19 punktów dołożyła 16 zbiórek. Punkty zdobywały również: Grześczyk 14, Pacyńska 12, Dedio 9, Pietraszek i Mistygacz po 8, Iwanowicz 2, Czachor 1, Robak, Babij, Maciejewska i Adamowicz 0. W drugim meczu tego dnia doszło do niespodzianki, gdyż AZS Gdańsk uległ Karkonoszem po dramatycznym meczu 50:54 i sytuacja mocno się skomplikowała. Przed ostatnim dniem turnieju wiele było niewiadomych. Każdy zespół miał teoretyczne szanse na awans, nawet Odra Brzeg mimo dwóch porażek. My byliśmy w najbardziej komfortowej sytuacji z dwoma zwycięstwami. Tylko porażka 35 lub więcej punktami mogła nas wyrzucić poza dwa premiowane awansem miejsca.

Pierwszy mecz tego dnia rozegrały zespoły z Brzegu i Jeleniej Góry. Po zaciętej walce zwyciężyły Karkonosze 80:70 i odniosły drugie zwycięstwo. Przed naszym meczem było wiadomo, że gospodarze AZS Gdańsk by awansować musiał wygrać z nami. Zespół z Jeleniej Góry został i mocno nas dopingował, żebyśmy pokonali gospodarzy i tym samym zapewnili Jeleniogórzankom awans do I Ligi. My nie bawiliśmy się w żadne kalkulacje, przyjechaliśmy do Gdańska wygrać trzy mecze i cały turniej. Mecz rozpoczął się dla nas bardzo źle, już w drugiej minucie nasza podstawowa skrzydłowa Marta Mistygacz doznała poważnej kontuzji stawu skokowego, która wykluczyła ją ze spotkania. Lekko podłamane nasze zawodniczki przegrywały po pierwszej kwarcie 14:11. Druga kwarta pokazała jednak jak kompletny i dobrze uzupełniający zespół udało się stworzyć w tym sezonie trener Annie Talarczyk. Do gry dobrze weszły zmienniczki Olga Pacyńska i Paulina Adamowicz. Nasza ławka cały czas "żyła" meczem i dopingowała koleżanki, bardzo dobrze funkcjonowała obrona. W drugiej kwarcie po 4 minutach odzyskaliśmy prowadzenie, a na przerwę schodziliśmy prowadząc 32:26. W drugiej połowie trwała walka kosz za kosz, AZS Gdańsk zdawał sobie sprawę, że walczy o życie. W trzeciej kwarcie trafiamy 4 rzuty za 3 punkty i po 30 minutach prowadzimy 51:38, a na trybunach szalenie dopingują nas zawodniczki Jeleniej Góry. Czwarta kwarta nie zmienia obrazu gry, Gdańsk walczy o każdą piłkę podobnie jak i my. Szaleńcze ataki AZSu na nic się zdają, na każdy kosz znajdujemy odpowiedź. Ostatnie minuty to szaleńczy taniec na naszej ławce. Po ostatnim gwizdku następuje eksplozja radości. Strzelają szampany, trener Anna Talarczyk straciła krawat, kierownik sekcji Marcin Madanowski brodę, a gdański kosz siatkę, którą triumfalnie na pamiątkę odcięła Magda Dedio. MVP tego meczu została Ola Pietraszek, która zdobyła 20 punktów. Pozostałe punkty zdobyły: Pacyńska 11, Adamowicz 11, Dedio 11 (8 as.), Grześczyk 9, Urbaniak 4.

UKS Lider Swarzędz został bezapelacyjnie najlepszym zespołem II ligi. W sezonie osiągnęliśmy bilans meczy 21:1. Od początku stawiani byliśmy w gronie faworytów do awansu. Nie chowaliśmy głowy w piasek, tylko twardo twierdziliśmy, że chcemy awansować i że awansujemy. Okazało się, że nie rzucaliśmy słów na wiatr. Fantastyczna atmosfera w zespole, dobre przygotowanie okazało się kluczem do sukcesu. Wszyscy nam gratulowali nie tylko awansu, ale przede wszystkim super zespołu, a zespół z Jeleniej Góry dodatkowo podziękował za sportową postawę i umożliwienie im równiż awansu do I Ligi. Podróż powrotna przebiegła w wesołej, roześmianej i rozśpiewanej atmosferze.

Czas podsumowań i podziękowań na pewno nadejdzie, ale już teraz UKS Lider Swarzędz dziękuje wszystkim osobom zaangażowanym w ten wspaniały sukces, wszystkim naszym darczyńcom i sponsorom.

2013-04-14

powrót

Najbliższe mecze

Kontakt

UKS Lider Swarzędz
ul. Polna 21
62-020 Swarzędz
NIP: 777-29-29-283
Nr konta: 35 1090 1450 0000 0001 1579 5509

Osoba kontaktowa:
Marcin Madanowski - Dyrektor Sekcji Koszykówki
Mobile: 603 297 446
email: madan@ukslider.pl

Wspierają nas:
UMiG Swarzędz Pak Serwis Red Fitness Parcel Winterwarm Optyk Przybylscy Diagnosis